Bandziorki mają zajawkę na samoloty w różnej postaci, ostatnio konkretnie na samolociki tworzone z odpowiednio powyginanych arkuszy papieru. Ot, taki pierwszy poziom origami.
Papierowe samoloty produkcji Taty walają się wszędzie, w każdym pokoju.
Dziś na przykład jeden z tych wielu samolotów leży sobie na stole w jadalni.
Zbliża się pora spania, więc ogólnie sprzątamy. Bandziorek Starszy sprzątnął już z salonu swoje resoraki, wołam go, że został jeszcze samolot do sprzątnięci.
- To nie mój samolot! - protestuje Bandziorek.
- A czyj? - wnikam
- Tego wielkiego kolesia, który poleciał dzisiaj samolotem.
Czy to nie oczywiste, kogo Bandziorek miał na myśli? :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starszy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starszy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 listopada 2013
niedziela, 10 listopada 2013
Kto pyta nie błądzi
Jelitòwka in da house.
Wczorajszy dzień spędził w wc tata, dzisiejszy - mama.
Chłopcom odpukać!!! na razie nic, ale Starszy Bandzior ogólnie przeziębiony jest - smarcząco-kaszlący, stan podgorączkowy itp.
- Pitu jak się czujesz? - pytam przed chwilą co by obadać aktualny stan.
- Ech, brzuch mnie boli.
- A od czego???
- Od rana.
Aha.
Wczorajszy dzień spędził w wc tata, dzisiejszy - mama.
Chłopcom odpukać!!! na razie nic, ale Starszy Bandzior ogólnie przeziębiony jest - smarcząco-kaszlący, stan podgorączkowy itp.
- Pitu jak się czujesz? - pytam przed chwilą co by obadać aktualny stan.
- Ech, brzuch mnie boli.
- A od czego???
- Od rana.
Aha.
sobota, 2 listopada 2013
Kwestia oczywista
Bandziorek Starszy spadł z kilku ostatnich schodów i mruczy "Auu spadło mi się"
- Żyjesz? - pyta zatroskana Mama Bandziorka
- No przecież gadam, to żyję, nie?!
piątek, 1 listopada 2013
Nałóg starych ludzi
-Kup mi papierosy! - woła Mama Bandziorkow do Taty, który właśnie zbiera się do wyjścia.
-Po co ci papierosy? - pyta Bandziorek Starszy
-Eee bo lubię mieć... - plątam się nieco
-Nie, chcesz po prostu pokazać, że jesteś stara!
niedziela, 22 września 2013
Wady postawy
Bandziorek Starszy ma ciut koślawe stopy, dlatego w tym roku przedszkolnym znów powinien chodzić na gimnastykę korekcyjną w przedszkolu, bo przynosi całkiem niezłe efekty.
Niestety, żeby chodzić na korekcyjną, należy przynieść skierowanie. Do ortopedy jakoś nie zdążyliśmy się umówić, terminy dość odległe, a nie chcieliśmy, żeby zajęcia przepadały. W związku z tym przy okazji wizyty szczepiennej Bandziorka poprosiliśmy o wypisanie skierowania naszą pediatrę.
Bandziorek niespecjalnie lubi się badać, a już tym bardziej stać na golasa przed obcą (przepraszam) babą, więc kuli się i robi głupie miny, bo nieco się wstydzi, a pediatra w tym czasie kontroluje jego postawę.
W domu Mama Bandziorka czyta treść skierowania:
"Proszę o objęcie programem ćwiczeń korekcyjnych. Słabe mięśnie posturalne, odstające łopatki, okrągłe plecy, płaskostopie oraz niewielka koślawość" i konkluduje Tacie Bandziorka:
-Hmmm... mogła jeszcze dopisać lekki zez zbieżny, wada zgryzu, brudne uszy i mały siusiak. Patrz kochanie, człowiek myślał, że urodził sobie ładnego, zdrowego chłopca, a tu nagle się okazuje, że to jakiś Quasimodo...
Niestety, żeby chodzić na korekcyjną, należy przynieść skierowanie. Do ortopedy jakoś nie zdążyliśmy się umówić, terminy dość odległe, a nie chcieliśmy, żeby zajęcia przepadały. W związku z tym przy okazji wizyty szczepiennej Bandziorka poprosiliśmy o wypisanie skierowania naszą pediatrę.
Bandziorek niespecjalnie lubi się badać, a już tym bardziej stać na golasa przed obcą (przepraszam) babą, więc kuli się i robi głupie miny, bo nieco się wstydzi, a pediatra w tym czasie kontroluje jego postawę.
W domu Mama Bandziorka czyta treść skierowania:
"Proszę o objęcie programem ćwiczeń korekcyjnych. Słabe mięśnie posturalne, odstające łopatki, okrągłe plecy, płaskostopie oraz niewielka koślawość" i konkluduje Tacie Bandziorka:
-Hmmm... mogła jeszcze dopisać lekki zez zbieżny, wada zgryzu, brudne uszy i mały siusiak. Patrz kochanie, człowiek myślał, że urodził sobie ładnego, zdrowego chłopca, a tu nagle się okazuje, że to jakiś Quasimodo...
piątek, 13 września 2013
Problemy wychowawcze
Bandziorek Młodszy jest trudnym i upartym dzieckiem.
Dzisiaj wieczorem, trochę na żarty, uderzył Bandziorkową Mamę w twarz.
Pogadanka, połajanka, próba doprowadzenia do przeprosin, płacz, i inne niechlubne historie, o których nie chce się człowiekowi pisać, więc przemilczmy temat.
Po 40 minutach jakoś w końcu doprowadziliśmy sytuację do końca, chociaż koniec nie był może taki, jakiego by Mama oczekiwała ;)
Wszystkiemu przysłuchiwał się Bandziorek Starszy.
Po akcji chwilę rozmawiają i Tata mówi Bandziorkowi Starszemu, że Adaś uderzył Mamę, a to najgorsza rzecz jaką może zrobić dziecko.
"Gorsza niż zrzucenie szklanki z balkonu do ogródka?" pyta Bandziorek.
Hmm, no cóż. Zależy jakie kryteria przyjąć... :)
PS. Dodam, że nigdy w życiu nie było u nas latającej z balkonu szklanki. Doprawdy nie wiemy, skąd mu to w ogóle przyszło do głowy! :)
Dzisiaj wieczorem, trochę na żarty, uderzył Bandziorkową Mamę w twarz.
Pogadanka, połajanka, próba doprowadzenia do przeprosin, płacz, i inne niechlubne historie, o których nie chce się człowiekowi pisać, więc przemilczmy temat.
Po 40 minutach jakoś w końcu doprowadziliśmy sytuację do końca, chociaż koniec nie był może taki, jakiego by Mama oczekiwała ;)
Wszystkiemu przysłuchiwał się Bandziorek Starszy.
Po akcji chwilę rozmawiają i Tata mówi Bandziorkowi Starszemu, że Adaś uderzył Mamę, a to najgorsza rzecz jaką może zrobić dziecko.
"Gorsza niż zrzucenie szklanki z balkonu do ogródka?" pyta Bandziorek.
Hmm, no cóż. Zależy jakie kryteria przyjąć... :)
PS. Dodam, że nigdy w życiu nie było u nas latającej z balkonu szklanki. Doprawdy nie wiemy, skąd mu to w ogóle przyszło do głowy! :)
wtorek, 10 września 2013
Rozdwojenie jaźni
Bandziorki były dziś na urodzinach w sali zabaw.
Ściślej, urodziny obchodził kolega Bandziorka Starszego i to on był zaproszony, ale z uwagi na to, że Bandziorek Młodszy chodzi do tego samego przedszkola, ma tych samych kolegów no i po prostu nie było opcji, żeby Bandziorka Młodszego zostawić w domu - poszli razem.
Wieczorem przy kolacji:
Mama: Piotruś, a czemu ty się w ogóle nie interesowałeś Adasiem i nie pilnowałeś go?
Bandziorek Starszy: No nie rozdwoję się przecież! Mamo wytłumaczę ci coś: Są koledzy - nie ma pilnowania brata. Nie da się robić wszystkiego naraz!
Poniekąd prawda. Zawsze zresztą mówi się, że mężczyźni nie mają podzielnej uwagi :)
Ściślej, urodziny obchodził kolega Bandziorka Starszego i to on był zaproszony, ale z uwagi na to, że Bandziorek Młodszy chodzi do tego samego przedszkola, ma tych samych kolegów no i po prostu nie było opcji, żeby Bandziorka Młodszego zostawić w domu - poszli razem.
Wieczorem przy kolacji:
Mama: Piotruś, a czemu ty się w ogóle nie interesowałeś Adasiem i nie pilnowałeś go?
Bandziorek Starszy: No nie rozdwoję się przecież! Mamo wytłumaczę ci coś: Są koledzy - nie ma pilnowania brata. Nie da się robić wszystkiego naraz!
Poniekąd prawda. Zawsze zresztą mówi się, że mężczyźni nie mają podzielnej uwagi :)
niedziela, 8 września 2013
Zachęta
Bandziorki dostały napoje w dużych kubkach wycyganionych od Mamy w kinie przed seansem "Uniwersytetu Potwornego".
Bandziorek Starszy podchodzi z kubkiem do Cioci.
Ciocia: Ooo ale masz fajny kubek!
BS: Noooo... z potworów i spółka, wiesz!
Ciocia: No widzę, widzę, bardzo mi się podoba.
BS: A zobacz, tu na górze jest potwór. Zaciekaw się jak on jest tu przyczepiony!
Ciocia nie miała wyboru. Musiała się zaciekawić...
niedziela, 11 sierpnia 2013
sobota, 3 marca 2012
Tatuaż
Bandziorek Starszy ogląda teledysk Luxtorpedy. Chwilę później przychodzi do kuchni i...
- Mamo a kiedy ja będę miał tatuaż?
- Yyyy...(rany boskie, to już??!!!!) synku jak będziesz dorosły to zrobisz sobie tatuaż jaki chcesz i gdzie będziesz chciał i w ogóle ci się nie będę wtrącać.
- Eeee? Ale mamo, ja chcę taki z tygryskiem, z Danonków!
Ups. No to lecę dzisiaj szukać serków z tatuażem. Uff! ;)
- Mamo a kiedy ja będę miał tatuaż?
- Yyyy...(rany boskie, to już??!!!!) synku jak będziesz dorosły to zrobisz sobie tatuaż jaki chcesz i gdzie będziesz chciał i w ogóle ci się nie będę wtrącać.
- Eeee? Ale mamo, ja chcę taki z tygryskiem, z Danonków!
Ups. No to lecę dzisiaj szukać serków z tatuażem. Uff! ;)
środa, 8 lutego 2012
Faza klona, czyli nauki przedszkolne nie idą w las
Od jakiegoś czasu Bandziorek Młodszy robi/ mówi/ ubiera dokładnie wszystko to samo co Starszy, co nosi w naszej rodzinie nazwę "fazy klona".
Dziś BS poprosił o soczek, BM od razu też przybiegł z kubeczkiem i prosi o sok.
"Faza klona trwa" - mówię głośno.
"Coo?" pyta Bandziorek Starszy
"Mówię, że Adaś jest twoim klonem"
"Eee... klon ma złote liście!" odpowiada bystry przedszkolak.
Dziś BS poprosił o soczek, BM od razu też przybiegł z kubeczkiem i prosi o sok.
"Faza klona trwa" - mówię głośno.
"Coo?" pyta Bandziorek Starszy
"Mówię, że Adaś jest twoim klonem"
"Eee... klon ma złote liście!" odpowiada bystry przedszkolak.
niedziela, 8 stycznia 2012
Bajka
-Piotrusiu jaką bajkę dziś czytamy na dobranoc?
- Poproszę "Zuzia i Hyundai" - odpowiada Bandziorek Starszy, zapalony fan motoryzacji
- Poproszę "Zuzia i Hyundai" - odpowiada Bandziorek Starszy, zapalony fan motoryzacji
piątek, 9 września 2011
Muzykalnie
Wracamy ze spaceru, spotykamy młodą sąsiadkę.
Sąsiadka: Dzień dobry!
Bandziorek Starszy: Dzień dobryyy... den, dobry den... tu twoje radio heloo helooo.... :)
Sąsiadka: Dzień dobry!
Bandziorek Starszy: Dzień dobryyy... den, dobry den... tu twoje radio heloo helooo.... :)
czwartek, 25 sierpnia 2011
Magia dziecięcych skojarzeń
Bandziorek Starszy, 3 lata i 5 miesięcy.
Ponieważ rozpoznawanie marek samochodów ma już opanowane do perfekcji, wczoraj wymyśliliśmy nową zabawę.
- Piotruś, a jak wygląda znaczek Opla?
- Znaczek Opla wygląda tak, że ma kółko, a w środku takie dwie linie (...)
- A jak wygląda znaczek Forda?
- Znaczek Forda wygląda tak, że jest elipsa, w środku jest niebieski i ma napis Ford
- A jak wygląda znaczek Renault?
- Znaczek Renault wygląda jak romb
- A jak wygląda znaczek Peugeota?
- Peugeot wygląda jak lew
- A jak wygląda znaczek Audi?
- Audi to są kółeczka
(...)
i tak dalej, i tak dalej. Opisał wszystko niemal perfekcyjnie.
Jednak dwa opisy rozbroiły nas totalnie i podkreślam, że nikt nigdy tego mu nie podpowiadał.
- Piotruś, jak wygląda znaczek Chevrolet?
- Chevrolet wygląda jak plasterek :)
oraz hit:
- A jak wygląda znaczek Daewoo?
- Daewoo wygląda jak majtusie!
:)
Ponieważ rozpoznawanie marek samochodów ma już opanowane do perfekcji, wczoraj wymyśliliśmy nową zabawę.
- Piotruś, a jak wygląda znaczek Opla?
- Znaczek Opla wygląda tak, że ma kółko, a w środku takie dwie linie (...)
- A jak wygląda znaczek Forda?
- Znaczek Forda wygląda tak, że jest elipsa, w środku jest niebieski i ma napis Ford
- A jak wygląda znaczek Renault?
- Znaczek Renault wygląda jak romb
- A jak wygląda znaczek Peugeota?
- Peugeot wygląda jak lew
- A jak wygląda znaczek Audi?
- Audi to są kółeczka
(...)
i tak dalej, i tak dalej. Opisał wszystko niemal perfekcyjnie.
Jednak dwa opisy rozbroiły nas totalnie i podkreślam, że nikt nigdy tego mu nie podpowiadał.
- Piotruś, jak wygląda znaczek Chevrolet?
- Chevrolet wygląda jak plasterek :)
oraz hit:
- A jak wygląda znaczek Daewoo?
- Daewoo wygląda jak majtusie!
:)
czwartek, 2 grudnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)


