Bandziorek Starszy ma ciut koślawe stopy, dlatego w tym roku przedszkolnym znów powinien chodzić na gimnastykę korekcyjną w przedszkolu, bo przynosi całkiem niezłe efekty.
Niestety, żeby chodzić na korekcyjną, należy przynieść skierowanie. Do ortopedy jakoś nie zdążyliśmy się umówić, terminy dość odległe, a nie chcieliśmy, żeby zajęcia przepadały. W związku z tym przy okazji wizyty szczepiennej Bandziorka poprosiliśmy o wypisanie skierowania naszą pediatrę.
Bandziorek niespecjalnie lubi się badać, a już tym bardziej stać na golasa przed obcą (przepraszam) babą, więc kuli się i robi głupie miny, bo nieco się wstydzi, a pediatra w tym czasie kontroluje jego postawę.
W domu Mama Bandziorka czyta treść skierowania:
"Proszę o objęcie programem ćwiczeń korekcyjnych. Słabe mięśnie posturalne, odstające łopatki, okrągłe plecy, płaskostopie oraz niewielka koślawość" i konkluduje Tacie Bandziorka:
-Hmmm... mogła jeszcze dopisać lekki zez zbieżny, wada zgryzu, brudne uszy i mały siusiak. Patrz kochanie, człowiek myślał, że urodził sobie ładnego, zdrowego chłopca, a tu nagle się okazuje, że to jakiś Quasimodo...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 września 2013
środa, 18 września 2013
Hojność
Mama Bandziorków jest chora, a musi niestety gdzieś pojechać.
Pogoda mimo września iście listopadowa, pluje żabami, zimno i wietrznie. W jedną stronę podwiezie Mamę Tata Bandziorków, ale z powrotem musi sobie jakoś poradzić.
- Jak będzie bardzo paskudnie albo jak będziesz źle się czuła to weź taksówkę - proponuje wspaniałomyślnie Tata.
- Nie mam kasy - wyznaję wstydliwie.
- Ja też nie - rzuca wesoło Tata.
Cóż było robić, wróciłam autobusem. Ale miło było pomarzyć przez chwilę ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)