Bandziorek Młodszy jest trudnym i upartym dzieckiem.
Dzisiaj wieczorem, trochę na żarty, uderzył Bandziorkową Mamę w twarz.
Pogadanka, połajanka, próba doprowadzenia do przeprosin, płacz, i inne niechlubne historie, o których nie chce się człowiekowi pisać, więc przemilczmy temat.
Po 40 minutach jakoś w końcu doprowadziliśmy sytuację do końca, chociaż koniec nie był może taki, jakiego by Mama oczekiwała ;)
Wszystkiemu przysłuchiwał się Bandziorek Starszy.
Po akcji chwilę rozmawiają i Tata mówi Bandziorkowi Starszemu, że Adaś uderzył Mamę, a to najgorsza rzecz jaką może zrobić dziecko.
"Gorsza niż zrzucenie szklanki z balkonu do ogródka?" pyta Bandziorek.
Hmm, no cóż. Zależy jakie kryteria przyjąć... :)
PS. Dodam, że nigdy w życiu nie było u nas latającej z balkonu szklanki. Doprawdy nie wiemy, skąd mu to w ogóle przyszło do głowy! :)
piątek, 13 września 2013
Niezdecydowany
Bandziorek Młodszy bardzo nie lubi rano wstawać i ciężko go ściągnąć z łóżka.
Dzisiaj zdecydowanie się nie wyspał, nawołujemy "Adasiu wstawaj", Bandziorek na to: "Yyy, nie chcęęęęę..."
Tata ubierał Bandziorka właściwie przez sen. W końcu udało się ubrać, umyć i sprowadzić na dół celem konsumpcji śniadania, przy wtórze narzekania Bandziorka "Nie chcę", lub "Nie lubię" lub "Eeee", lub "Yyy" lub tym podobnych objawów niewyspania.
Mama przy śniadaniu: "Adasiu nie martw się, dzisiaj piątek, jutro sobie pośpimy"
BM: "Yyyy, nie lubię spać!"
No i weź dogódź takiemu...
Dzisiaj zdecydowanie się nie wyspał, nawołujemy "Adasiu wstawaj", Bandziorek na to: "Yyy, nie chcęęęęę..."
Tata ubierał Bandziorka właściwie przez sen. W końcu udało się ubrać, umyć i sprowadzić na dół celem konsumpcji śniadania, przy wtórze narzekania Bandziorka "Nie chcę", lub "Nie lubię" lub "Eeee", lub "Yyy" lub tym podobnych objawów niewyspania.
Mama przy śniadaniu: "Adasiu nie martw się, dzisiaj piątek, jutro sobie pośpimy"
BM: "Yyyy, nie lubię spać!"
No i weź dogódź takiemu...
wtorek, 10 września 2013
Rozdwojenie jaźni
Bandziorki były dziś na urodzinach w sali zabaw.
Ściślej, urodziny obchodził kolega Bandziorka Starszego i to on był zaproszony, ale z uwagi na to, że Bandziorek Młodszy chodzi do tego samego przedszkola, ma tych samych kolegów no i po prostu nie było opcji, żeby Bandziorka Młodszego zostawić w domu - poszli razem.
Wieczorem przy kolacji:
Mama: Piotruś, a czemu ty się w ogóle nie interesowałeś Adasiem i nie pilnowałeś go?
Bandziorek Starszy: No nie rozdwoję się przecież! Mamo wytłumaczę ci coś: Są koledzy - nie ma pilnowania brata. Nie da się robić wszystkiego naraz!
Poniekąd prawda. Zawsze zresztą mówi się, że mężczyźni nie mają podzielnej uwagi :)
Ściślej, urodziny obchodził kolega Bandziorka Starszego i to on był zaproszony, ale z uwagi na to, że Bandziorek Młodszy chodzi do tego samego przedszkola, ma tych samych kolegów no i po prostu nie było opcji, żeby Bandziorka Młodszego zostawić w domu - poszli razem.
Wieczorem przy kolacji:
Mama: Piotruś, a czemu ty się w ogóle nie interesowałeś Adasiem i nie pilnowałeś go?
Bandziorek Starszy: No nie rozdwoję się przecież! Mamo wytłumaczę ci coś: Są koledzy - nie ma pilnowania brata. Nie da się robić wszystkiego naraz!
Poniekąd prawda. Zawsze zresztą mówi się, że mężczyźni nie mają podzielnej uwagi :)
niedziela, 8 września 2013
Zachęta
Bandziorki dostały napoje w dużych kubkach wycyganionych od Mamy w kinie przed seansem "Uniwersytetu Potwornego".
Bandziorek Starszy podchodzi z kubkiem do Cioci.
Ciocia: Ooo ale masz fajny kubek!
BS: Noooo... z potworów i spółka, wiesz!
Ciocia: No widzę, widzę, bardzo mi się podoba.
BS: A zobacz, tu na górze jest potwór. Zaciekaw się jak on jest tu przyczepiony!
Ciocia nie miała wyboru. Musiała się zaciekawić...
niedziela, 11 sierpnia 2013
niedziela, 20 stycznia 2013
sobota, 3 marca 2012
Tatuaż
Bandziorek Starszy ogląda teledysk Luxtorpedy. Chwilę później przychodzi do kuchni i...
- Mamo a kiedy ja będę miał tatuaż?
- Yyyy...(rany boskie, to już??!!!!) synku jak będziesz dorosły to zrobisz sobie tatuaż jaki chcesz i gdzie będziesz chciał i w ogóle ci się nie będę wtrącać.
- Eeee? Ale mamo, ja chcę taki z tygryskiem, z Danonków!
Ups. No to lecę dzisiaj szukać serków z tatuażem. Uff! ;)
- Mamo a kiedy ja będę miał tatuaż?
- Yyyy...(rany boskie, to już??!!!!) synku jak będziesz dorosły to zrobisz sobie tatuaż jaki chcesz i gdzie będziesz chciał i w ogóle ci się nie będę wtrącać.
- Eeee? Ale mamo, ja chcę taki z tygryskiem, z Danonków!
Ups. No to lecę dzisiaj szukać serków z tatuażem. Uff! ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

