piątek, 13 września 2013

Niezdecydowany

Bandziorek Młodszy bardzo nie lubi rano wstawać i ciężko go ściągnąć z łóżka.
Dzisiaj zdecydowanie się nie wyspał, nawołujemy "Adasiu wstawaj", Bandziorek na to: "Yyy, nie chcęęęęę..."
Tata ubierał Bandziorka właściwie przez sen. W końcu udało się ubrać, umyć i sprowadzić na dół celem konsumpcji śniadania, przy wtórze narzekania Bandziorka "Nie chcę", lub "Nie lubię" lub "Eeee", lub "Yyy" lub tym podobnych objawów niewyspania.
Mama przy śniadaniu: "Adasiu nie martw się, dzisiaj piątek, jutro sobie pośpimy"
BM: "Yyyy, nie lubię spać!"

No i weź dogódź takiemu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz